Carnegie – reguły sukcesu w biznesie

Wielu uważa, że wszystkie najskuteczniejsze metodyki zarządzania zostały sformułowane w drugiej połowie XX wieku. Był to okres bogaty w praktyków i myślicieli oraz kariery realizujące amerykański sen „od zera do milionera”. Jednak ponad pół wieku wcześniej działał wielki przemysłowiec, który wg mnie stworzył podwaliny późniejszych biznesowych sukcesów – Andrew Carnegie. Zasady, którym hołdował nadal są inspirujące, w tym:

Po pierwsze określ swój cel i zacznij go realizować. Stwórz plan działania i konsekwentnie dąż do niego. Nieważne jak często upadniesz, ważne abyś nie tracił celu z oczu. Oczywiście, aby cel zrealizować trzeba nawiązać kontakty z ludźmi, którzy Cię uzupełniają i dysponują potrzebnymi Tobie zasobami: wiedzą, kapitałem, kontaktami. To w zasadzie wszystko, co zależy od nich. Reszta to cechy, które trzeba wypracować w sobie. Jakie?

Przede wszystkim wiara w samego siebie oraz przekonanie, że cele można osiągnąć. Kolejna rzecz to inicjatywa oraz praca ponad obowiązki – tylko Ci, co pracują więcej niż inni zasługują na szacunek innych ludzi oraz dostają szanse awansu. Wiąże się z tym także kreowanie i poszukiwanie nowych rozwiązań oraz entuzjazm w postępowaniu. Ludzie lubią pracować z optymistami, ludźmi pozytywnie nastawionymi na osiąganie sukcesów gdyż to udziela się im samym. Kolejne zasady oddzielają jednak niepoprawnych optymistów od skutecznych menedżerów.

Kluczowa sprawa to nieustanne zdobywanie umiejętności i nauka po to, aby umiejętnie oddzielać fikcję od prawdy i podejmować racjonalne decyzje w oparciu o dostępne informacje zamiast myślenia życzeniowego. Koncentracja na celu pozwala wykonywać wyłącznie prace przybliżające nas do celu. I rzecz najważniejsza: z każdego problemu czy przeciwności można wyciągnąć naukę, która w przyszłości przybliży nas do sukcesu. To tak w wielkim skrócie…

Filozofię Andrew Carnegie, przemysłowca i bogacza przełomu wieków, bardzo przystępnie opisał Napoleon Hill w książce „ Think and grow rich”, którą zdecydowanie polecam.