Sklepy – jak oszczędzać ?

Możemy wyłączyć co się da… choć to raczej sklepom nie przysporzy obrotu. Wiele energii elektrycznej można zaoszczędzić poprzez proste i często nie wymagające ponoszenia kosztów działania. Często widać zapożyczone z biurowców naklejki „wyłącz światło!”. Oczywiście takie podejście ma sens jedynie wówczas gdy podniesiemy świadomość energetyczną personelu czyniąc ich ambasadorami oszczędzania. Możemy im to prosto opisać gdyż każde 1000kWh energii przy cenie 0,35 zł/kWh to przecież 350 złotych oszczędności. Niby niewiele, ale realne miesięczne zużycie energii w sklepie jest przecież znacznie wyższe. Po pierwszych sukcesach powstaje jednak pytanie o bonus dla pracownika za jego „świadomość” i często zbudowane zaangażowanie upada. Dlatego preferuję bardziej automatyczne i kontrolowane podejście.

Wszelkie urządzenia typu kasy, komputery, grille, piece, bojlery można podłączyć do inteligentnych listew zasilających wyposażonych w czujniki obciążenia, które w przypadku jego braku odłączają zasilanie. To wygodne, ale często prostsze timery lepiej można dopasować do indywidualnej charakterystyki sklepu. Z oświetleniem trzeba nieco uważać, aby przejście na LEDy nie obniżyło nam ekspozycji towaru. Wielu użytkowników celowo pozostaje przy świetlówkach liniowych lub zmienia na te o mniejszej średnicy jak T5. Nadal atrakcyjnym rozwiązaniem jest reduktor napięcia, który poza obniżeniem napięcia dodatkowo je stabilizuje i wydłuża żywotność lamp. Jednak nawet spektakularne oszczędności w tych obszarach niedużo dają w ogólnym podejściu ze względu na ich udział procentowy. Największym wyzwaniem są systemy HVAC+R, które pochłaniają ponad 50% zużycia.

Najprostsze działania w tych systemach to zwykła okresowa regulacja nastaw oraz ich dopasowanie do profilu obciążenia - w okresie grzewczym obniżenie nastawy temperatury i podniesienie jej w okresie chłodniczym (w czasie zamknięcia sklepu). Dodatkowo regularne czyszczenie i okresowa konserwacja oraz kalibracja czujnika temperatury i wilgotności przynosi znaczne oszczędności. Wystarczy wymagać tych działań od serwisanta. W układach liniowych chłodni należy zoptymalizować ilość dziennych cykli rozmrażania i dopasować je do potrzeb. Obecnie mamy do czynienia z tendencją do zmniejszania zapotrzebowania na chłodzenie. Objawia się to zamykaniem mebli chłodniczych drzwiami lub wręcz przeznaczaniu oddzielnych pomieszczeń na chłodnię. W obu przypadkach to zdecydowanie przynosi znaczne oszczędności.

Jakie działania zatem podjąć na początku? Sugeruję właściwe określenie profilu dobowego i dobranie odpowiedniej taryfy. Wiele powie nam także monitoring głównych obciążeń. Zaczynajmy od prostych kroków tak, aby poprawianie efektywności energetycznej było działaniem typu... kaizen.